Przejdź do głównej zawartości

Twierdza Modlin

Twierdza zimową porą. Nie bardzo zimowo-śnieżną, ale to może lepiej dla licznych tego dnia spacerowiczów.

Modlin Twierdza to bliskie okolice mojego domu rodzinnego, więc wielokrotnie bywałam tam gościem: czy to towarzysko, czy zawodowo, czy turystycznie. Dotąd zazwyczaj odwiedzałam Twierdzę wśród zieleni, tymczasem o tej porze brak listowia sprzyja widoczności. Ponadto usunięcie krzaków i zarośli odsłoniło nieznane mi ścieżki i elementy.

O historii wspomnę tu bardzo skrótowo. Jej powstanie wiąże się z inicjatywą Napoleona, który zobaczył w zbiegu Wisły i Narwi lokalizację strategicznie idealną. Jednak to carska Rosja rozbudowywała Twierdzę przez XIX wiek, aż po czasy pierwszej wojny światowej. Wykorzystywana przez wojsko polskie przed i po drugiej wojnie światowej, obecnie od wielu lat powoli popada w ruinę. W pierwszej dekadzie XXI wieku została wystawiona na sprzedaż przez Agencję Mienia Wojskowego. Mimo kolejnych upustów ceny wywoławczej i przewidzianej bonifikaty ze względu na status zabytku, sprzedać trwała 9 lat. Nie dziwne, biorąc pod uwagę stan większej części obiektu, ilość pieniędzy potrzebną na przystosowanie jej do jakiejkolwiek użyteczności oraz konieczność uzgadniania projektów z konserwatorem zabytków... Ostatecznie Twierdza została kupiona w 2013 przez poznańską firmę Konkret S.A. Wydawało się to szansą i owszem, przez te ostatnie lata nastąpiły pewne zmiany, pojawiały się pomysły na zagospodarowanie (niektóre dość ambitne!), jednak zmiany wprowadzano na raty i sporadycznie - na razie brak determinacji oraz całościowego planu.

Dziś obejrzyjmy Twierdzę jak zastałam ją w Trzech Króli 2021.

Wycieczkę zaczęliśmy pod budynkiem GKO, czyli w pewnym oddaleniu od koszar, głównego budynku Twierdzy. 

Kasyno Oficerskie (Garnizonowy Klub Oficerski) należy do miasta, nie jest częścią sprzedanej Twierdzy. Jest to, a raczej był, piękny neogotycki budynek z lat 90 XIX wieku. Jeszcze do początków XXI wieku był w dobrym stanie i służył społeczności jako miejsce kultury i rozrywki. Osobiście mam sentyment do tego miejsca: 20 lat temu na reprezentacyjnych salach odbyła się moja studniówka; jeszcze 10 lat temu prowadziłam tu kurs angielskiego, choć już wtedy część budynku była wyłączona z użytkowania. Ostatnia dekada to dalsze zaniedbanie i postępująca ruina, mimo kilku remontów i prac zabezpieczających. W listopadzie czytałam, że miastu udało się wyasygnować odpowiednią kwotę na gruntowny remont. Ma tu powstać kino-teatr, swoje miejsce znajdzie również restauracja, kawiarnia, informacja turystyczna.

Brama Poniatowskiego (kiedyś Michałajowskie Worota, 1832-38). Nie wiem, czy widziałam ją kiedyś z tej strony – jeśli mnie pamięć nie myli, ta droga zazwyczaj bywała ukryta w haszczach. Brama Poniatowskiego jest kopia Bramy Konstantynowskiej z warszawskiej Cytadeli :o Z tej strony, od fosy, ma dwie kondygnacje, a kiedyś prowadził do niej most.


A od strony koszar wygląda fotogenicznie tak. Ta strona Bramy Poniatowskiego grała w filmie CK Dezerterzy.

Twierdza miała własne budynki gospodarcze, takie jak młyn, pralnia... W tym znajdowała się piekarnia.


Wokół twierdzy znajduje się kilka pierścieni umocnień oraz magazynów. To umocnienie to jedna z prochowni obwodu wewnętrznego (połowa XIX w). Okazuje się, że w 2020 zyskała nową funkcję jako Centrum Edukacji Historycznej – Prochownia 197. Prochowni jest trzy, a ta konkretna służyła jako schron dowódcy Twierdzy gen. Thommee we wrześniu 1939! Przed nią stoi replika prototypowej tankietki TK-1, który to pojazd w 1930 roku był testowany właśnie w Modlinie.



Przed Prochownią ustawiono kamień upamiętniający cywilów, którzy mieli swój udział w obronie Twierdzy.
Po bokach nasypu prochowni zamontowano schody, można więc wejść na szczyt Prochowni 197 i spojrzeć na najdłuższy budynek Europy z nieco innej perspektywy.

Z Bramy Dąbrowskiego (kiedyś Aleksandrowskie Worota,1832-38) widoczne są filary mostu, który kiedyś wiódł przez fosę do Bramy. Obie bramy straciły na znaczeniu praktycznym po ostatniej wojnie, zostały więc zamurowane, a ten most rozebrany.
Idąc wzdłuż budynku koszar mogłam dostrzec jak głęboka jest fosa która otacza ją na kilku odcinkach. Tu i ówdzie przez fosę przerzucone są mosty lub budynki. Poniżej, wg. informacji od koleżanki-modlinianki, na zdjęciu widać tyły budynków Wojskowej Administracji Koszar, gdzie pracował jej tata.
Widok na Narew i most kolejowy. Po lewej to stacja gołębi pocztowych z około połowy XIX wieku. Trzymano tutaj specjalnie szkolone do przenoszenia wiadomości gołębie. Korzystano z nich, gdy nie można było przekazać informacji dostępnymi środkami komunikacji. Później gołębnik pełnił inne funkcje. Spłonął w 2010, następnie odbudowany przez nowego właściciela. Od kilku lat nic się z nim nie dzieje... w 2020 został wpisany do rejestru zabytków.
Ogrodzenia wokół koszar (terenu prywatnego) są podziurawione, tak że w kilku miejscach można by swobodnie wejść na wewnętrzną część cytadeli. W głębi widać okrągły budyneczek o ciekawym kształcie, lecz na razie nie doszukałam się informacji o nim. Po prawej - Wieża Biała.
Wieża Biała od strony rzeki – 45 m nad lustrem wody. Została otynkowana, stąd jej popularna nazwa. Wzniesiona została w latach 1832-1844 na wschodnim krańcu południowego skrzydła koszar obronnych. Na pierwszym planie znajduje się elektrownia z 1924 r. Zapewniała prąd nawet fortom oddalonym o 8 km.

Kultowy Spichlerz 💙 (1832-39), chyba najbardziej fotogeniczny obiekt Twierdzy, położony malowniczo u zbiegu Narwi i Wisły. W czasach świetności Twierdzy był to główny spichlerz zbożowy Królestwa Polskiego. Do naszych czasów dotrwała jego połowa – skrzydło północne rozebrano po wojnie na cegłę... Mój tata w trakcie służby wojskowej miał okno z widokiem na spichlerz - najlepiej! Kilka lat temu obiekt został zakupiony przez prywatnego inwestora, były szumne plany rewitalizacji: zabezpieczenia istniejącej części zabytkowej oraz dobudowania nowej części (w miejscu nieistniejącego skrzydła), ale co zostało z tych planów?...

Brama Napoleona z 1836 – data widnieje w części środkowej.
Mural z 2020 w Kojcu Meciszewskiego – przedstawia pana Tadeusza i Zosię. W Spichlerzu naprzeciwko kręcono kilka scen z filmu Wajdy.

By zanurzyć się głębiej w historię Twierdzy, etapy jej powstawania, historię militarną, informacje o innych obiektach... w Internecie informacje łatwo wyszukać, ja zaś korzystam głównie z książki lokalnego historyka: „Twierdza Modlin - Przewodnik Historyczny ” Piotra Oleńczaka.

Twierdza jest mi bliska, tak geograficznie, jak i sentymentalnie, więc na pewno będę jeszcze do niej wracać i na tym blogu wpisów będzie więcej: zdjęć mam na pewno pod dostatkiem!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

łódzkie murale - przegląd subiektywny

Pozdrowienia z Łodzi! jednego z moich ulubionych polskich miast. A jednym z ulubionych aspektów Łodzi są jej  murale. Niektóre z nich nawiązują do miejsca, w którym powstały, jak na przykład graficznie czyni to mural "Łódź" (Piotrkowska 152; Design Futura, 2001) Zaś mural przy ul. Rewolucji 1905 mówi o historii i miasta i o rewolucji robotniczej właśnie. (Takie Pany, 2015).  Łódzkie murale upamiętniają też mieszkańców miasta. Mural z 2018 przy ul. Targowej 39 upamiętnia Janusza Głowackiego, który w latach 70. pracował  w Muzeum Sztuki w Łodzi. Mural został zaprojektowany przez grafika Andrzeja Pągowskiego. Innym sławnym mieszkańcem Łodzi był Artur Rubinstein - jego twarz cieszy przechodniów na ścianie kamienicy na zbiegu Sienkiewicza i Traugutta. Autorem tego muralu jest Brazylijczyk Eduardo Kobra (2014). A niektóre dzieła to po prostu sztuka dla sztuki... Przechodzimy teraz do moich osobistych faworytów.  Mój ulubiony to "Enjoy the silence" (Et...

kościół pod wezwaniem św. Anny w Pomiechowie

Tak to już jest, że kiedy coś znajduje się blisko przez całe twoje życie, to bierzesz to za pewnik i rzecz ta staje się przezroczysta. Tak zapewne było z kościołem parafialnym w Pomiechowie, który zawsze był częścią otaczającego mnie krajobrazu i przez wiele lat towarzyszył mi w życiu.  W ostatni weekend Urząd Gminy oraz stowarzyszenie Twórcza Dolina zorganizowały oprowadzanie po kościele: można było poznać historię obiektu i usłyszeć komentarz architektoniczno-artystyczny z ust pani Ewy Korpysz (dr historii sztuki i kustoszki Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Co do historii obiektu, dość szczegółowo przybliża ją strona HistoriaPomiechowka.pl (prowadzona przez Twórczą Dolinę). Zatem poniżej dzielę się moimi zdjęciami, z co najwyżej krótkim komentarzem. Obecna forma kościoła to efekt powojennej odbudowy, ale w jej kształcie pobrzmiewają echa dawnych wieków, jak na przykład barokowy kształt bocznej kaplicy, czy też ujmujące kościół przypory, które są elementem archi...

nadnarwiańska mgła

Każdy spacer po moich okolicach wzbudza zachwyt nad prostym pięknem natury. Kompulsywnie "cykam" fotki, głównie po to, żeby dzielić się z osobami, które akurat nie są obok... Może powinnam założyć Instagrama, by dać upust moim estetycznym zachwytom? 😏 Może jednak pozostanę przy dzieleniu się z węższym gronem... a wąskim gronem jest też grupa odbiorców tego bloga 😉